Kino z Karolinką ( wiem, że nie lubisz Karolinki, ale ty wiesz, że ja uwielbiam Cię wkurzać ; * ) zaliczone.
W szkole nudno, nawet nie ma co opowiadać. Po prostu nic się nie działo. Dobrze, że po lekcjach było to kino to przynajmneij mogłam na coś czekać.
Wszystko byłoby fajnie gdyby się nie okazało, że "Bejbi Blues" to klapa roku. Takiego szajsu jeszcze dawno nie widziałam. Może i fabuła sama w sobie była dobra ale technika filmowa leżała. Montażysta to się chyba uczył fachu na tym filmie. Gra aktorska do kitu. Rozumiem, że grali nowi, młodzi aktorzy, ale żeby się nawet tekstu nie szło nauczyć!!! 15 złotych wyrzuconych w błoto. Jeśli ktoś chce go zobaczyć, to polecam żeby poczekać aż będzie na necie, o ile już nie jest. Plan był taki, żeby się odchamić ale najwyraźniej źle wybrałam film.
Dziś wiecej notki nie będzie. Nie mam weny!
Zamiast czytać te bzdury posłuchajcie tego: Bruno Mars - Locked Out Of Heaven
Lecę oglądać skoki ... buziaki :***

chciałaś sie odchamić to teraz masz ♥♥
OdpowiedzUsuńNastępnym razem chyba zmuszę się do literatury :))
OdpowiedzUsuń