poniedziałek, 14 stycznia 2013

#12

Wczoraj byłam na WOŚP'ie. To byłą dosyć spontaniczna decyzja, ale nie żałuję, że ją podjęłam. Dobrze się bawiłam z Dagą i Filipem  :)  Trochę wszyscy zmarzliśmy ale było warto. Renata Przemyk była średnia, nie moje klimaty. Za to Myslovitz zrekompensował nam wszystko: odmarznięte palce i brudne buty po pogo. Największa furorę robił Wojtek- gitarzysta ^^. Kiedy wszedł na scenę od razu zrobiło się cieplej :DD
Początkowo chciałam zabić  małą fotorelację z WOŚP'u, wzięłam sobie aparat ale na miejscu doszłam do wniosku że to nie ma sensu i mi nie wyjdzie. Po prostu było za zimno żeby zrobić tyle zdjęć. Mam tylko zdjęcie z Dagą  zrobione telefonem ( tak wiem jakość boli), ale co tam ;)


Ktoś dziś natchnął mnie na B.R.O  więc to on zagości w mojej notce.
B.R.O - 3 dni. 
 Kto wie,  może i mnie jutro spotkają takie 3 dni. :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz coś dopowiedzieć? Nie krępuj się :)