środa, 30 stycznia 2013

#22

Miała dziś pojawić się pewna notka ale z przyczyn nie zależnych ode mnie nie mogę jej wstawić.

Więc pomyślałam sobie, że dziś wstawię notkę informacyjnie - zakończającą pewien ciągle przewijający się temat. Mianowicie rap. Usłyszałam od paru osób, że staję się monotematyczna i jedyne czego można u mnie posłuchać to właśnie rap, a przecież uchodzę za osobę otwartą na muzykę.  A wiec przepraszam te wszystkie osoby i obiecuję poprawę. Będzie przerwa z rapem! Ale żeby  jakoś ładnie pożegnać ten fascynujący gatunek muszę się do niego odnieść.
Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mi, że będę słuchała ludzi plujących do mikrofonu to go wyśmieję. Jednak jak to zwykle bywa kto ma cię zmienić jak nie inni ludzie. Tak tez było w tym przypadku. Poznałam ludzi którzy pokazali mi co tak naprawdę pięknego jest w rapie. Rap to nie człowiek w szerokich spodniach, który liczy kasę za swój występ. Rap to kult jednostki, burza emocji i uczuć, magia słów które w żadnym innym gatunku nie spełniają tak dużej roli. Rap to duży worek z którego każdy może wyciągnąć coś dla siebie. Czy jesteś smutny , czy wesoły, kochasz a może nienawidzisz sięgnij po rap bo w nim znajdziesz odpowiedzi i drogowskazy na wszystko. Właśnie dlatego zachłysnęłam się rapem. Jeśli kogoś przez ten okres zaraziłam rapem tak jak ktoś kiedyś zrobił to ze mną, jestem z siebie dumna.

Na pożegnanie rapu piosenka która miała się też znaleźć w planowanej notce Jot - Dla Ciebie.



+ założyłam sobie ask'a. Jeśli chcecie PYTAJCIE ;D

XoXo

1 komentarz:

  1. W takim razie czekamy na przemyślenia dot. innych gatunków muzycznych! :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz coś dopowiedzieć? Nie krępuj się :)