Przepraszam, że zaniedbuję bloga. Wiele ludzi mówi:" Nie mam co czytać, kiedy nowa notka?". Wiem, że są osoby, które czekają aż coś się pojawi. Bardzo mnie to cieszy, że czekacie na to co mam do powiedzenia. Niestety ostatnio byłam i jestem bardzo zajęta. Mówiąc szczerze już nie wiem w co ręce włożyć, z czego rezygnować (bo nie chcę z niczego). Każdy weekend spędzam ze znajomymi albo na sesjach, w tygodniu staram się ogarnąć szkołę(co też mi nie wychodzi).
Ostatnio w moim życiu wiele się pozmieniało (myślę, że nadal się zmienia), ale na dobre :D Pewni ludzie z niego znikają, ale Ci którzy powinni w nim być są jeszcze bliżej i bardzo im za to dziękuję. W ostatnim czasie grupa moich przyjaciół znacznie się pomniejszyła. Myślę, że to dobrze, bo ktoś niedawno powiedział mi, że jeśli masz wielu przyjaciół to tak naprawdę nie masz żadnego. Nigdy się z tym nie zgadzałam, ale jedno mogę powiedzieć na pewno dzięki temu że masz mniej przyjaciół tym najważniejszym możesz poświęcić więcej czasu.
Do życia codziennego dochodzi jeszcze szkoła, którą przez jakiś czas olałam nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Teraz przeżyłam przebudzenie i postanowiłam wziąć się za siebie. Wiem, że nie będzie łatwe bo robi się coraz cieplej a to najlepszy czas na "zrobię sobie dzień wolnego". Obiecałam sobie, że do końca marca nie opuszczę ani jednej lekcji. Nie wiem czy mi się uda, ale będę próbować. W końcu bez celu nie ma sukcesu ;).
Jeszcze nie wiem jak to zrobię ale muszę znaleźć czas na wszystko: szkoła, dodatkowe kółka, przyjaciele, rodzina, zdjęcia, blog. Mam tego dużo ale nie chce rezygnować z niczego. Moje życie jest zbyt piękne, żeby cokolwiek w nim zmieniać.
W starociach znalazłam to: Kumka Olik - Jak mnie kochasz to mnie puść . U mnie na znów zagościła w odtwarzaczu, a jak będzie u was?
Jeszcze raz przepraszam... wasza Wiki :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chcesz coś dopowiedzieć? Nie krępuj się :)